Mam na imię Angela i to ja będę Waszym przewodnikiem w świecie naszych przygód. Razem z Szymonem – moim mężem i jednocześnie największym wsparciem – kilka razy do roku pakujemy nasze plecaki, a także plecaki Amelii (13 lat) i Filipa (5 lat) i ruszamy w świat.
Uczymy się go wspólnie, z pierwszej ręki – tego co zobaczymy i przeżyjemy. Podróże to dla nas najlepsza lekcja życia: pełna niespodzianek, śmiechu i czasem (a może nawet częściej) lekkiego chaosu – w końcu na pokładzie mamy pięciolatka!
Łączymy podróże z codziennymi obowiązkami- pracą na etacie, szkołą, domem. Żyjemy jak większość rodzin – i to właśnie dlatego najczęściej pakujemy nasze plecaki „W piątek po lekcjach”.